Była cicha noc. Każdy już spał, w mieście była wielka cisza. Jedynym dźwiękiem słyszalnym tej nocy to odgłosy świetlików. Mały Webrine wstał z łóżka i podszedł na palcach do wcześniej przygotowanej przez siebie torby. Sprawdził czy wszystko co chciał się w niej znajdowało i czy czegoś nie pogubił. Latarka? Jest. Jedzenie? Jest. Mapa? Jest. Zapasowe ciuchy? Są. Coś do obrony? Jest. Wziął swoją torbę i cichutko zszedł po schodach. Przechodząc salonem zauważył całkiem ładną maskotkę, diamentowy kilof z brązową rączką. Jednak to nie było mu do niczego potrzebne. Lecz nie zauważył tam napisu ,,Nie rób tego''. Nie zwracając na nic uwagi, mały Webrine wyszedł nie zostawiając ani śladu. Czas było odnaleźć tajemniczy portal ze snów. Nie wiadomo czy on istniał, lecz kiedyś podsłuchał rozmowę taty i mamy mówiących o portalu do świata prawdziwego. Webrine zaciekawiony tą rozmową, zaczął poszukiwać o tym informacje. Od interesowania się tą sprawą, nawet śnił o tajemniczym portalu. Ale wracając do sytuacji, Webrine wyszedł z domu i rozejrzał się po mieście z nadzieją że nikogo nie spotka. Gdy upewnił się że nikt o tej porze nie spaceruje po mieście, wybiegł i biegł na zachód. Kiedy znalazł się poza miastem, zatrzymał się i spojrzał na mapę. Szedł w dobrym kierunku lecz po krótkim biegu zrobił się strasznie głodny. To nie wróżyło dobrze bo droga miała zaledwie 3 godzin do przejścia a on już jest głodny?
C.D.N
P.s
Przepraszam że takie krótkie :c
1 stycznia 2016
Krótkie rozdziały :( I krótka przemowa
Bardzo was przepraszam za tak krótkie rodziały w Historii Herobrine 2. Jednak to nie jest ta sama historia. To nie jest ten sam Herobrine, ten z którego sama autorka się śmiała. Szczerze mówiąc część 1 mnie rozśmieszała np. Gdy się kłócili Hero z Shero, uczenie się w szkole itp . a czasami wzruszała: Gdy Herobrine walczył za Shebrine, gdy ją niósł na rękach do szpitala. Czy własna napisana opowieść może wzruszyć autora? Może da. Postaram się żeby w Historii Herobrine 2 były te same emocje co w 1 części.
Pozdrawiam was
Autorka
Pozdrawiam was
Autorka
29 grudnia 2015
Historia Herobrine 2 - Rozdział 2 Czasami uczucia są silniejsze od rozumu
Nastał ranek. Webrine jako pierwszy wstał z łóżka. Spojrzał w okno i zaczął śpiewać:
Kolejny dzień.
Życie toczy się jak snopek na polu,
Monnotonnieeeeeeeee
Mooooooooonottooonieeeee
Oł je
Lecz kiedyś odkryje to miejsce
gdzie dobrze poczuje się!
To nie tu to nie tam to gdzieś
daleko w moim śnie!
Wiem że życie to lekcja przetrwania
lecz na przygodę kiedyś będzie pora!
Mimo że mogę być dzieckiem...
Szukam tego miejsca, i znajdę ję
KIEDY CHCE!
To gdzieś daleko, gdzie nie dosięga sen!
W czasowej przestrzeni ukryte!
Portal stoi gdzieś! Czuje ten sen!
Wiatr wieje w moje włosy a ja
STOJĘ I CZUJĘ!
Znajdę to miejsce! Skąd pochodzi ten ktoś
kogo znam!!
To gdzieś ukryte pomiędzy czasem a snem!
Wiem że to kiedyś znajdę!
Gdzie życie jest inne!
I ostatni raz poczuję to w sercu
tą siłę co mnie przyciąga do tego miejsca..
Wiem że kiedyś to znajdę..
To.....mieejsceeee....
C.D.N
Kolejny dzień.
Życie toczy się jak snopek na polu,
Monnotonnieeeeeeeee
Mooooooooonottooonieeeee
Oł je
Lecz kiedyś odkryje to miejsce
gdzie dobrze poczuje się!
To nie tu to nie tam to gdzieś
daleko w moim śnie!
Wiem że życie to lekcja przetrwania
lecz na przygodę kiedyś będzie pora!
Mimo że mogę być dzieckiem...
Szukam tego miejsca, i znajdę ję
KIEDY CHCE!
To gdzieś daleko, gdzie nie dosięga sen!
W czasowej przestrzeni ukryte!
Portal stoi gdzieś! Czuje ten sen!
Wiatr wieje w moje włosy a ja
STOJĘ I CZUJĘ!
Znajdę to miejsce! Skąd pochodzi ten ktoś
kogo znam!!
To gdzieś ukryte pomiędzy czasem a snem!
Wiem że to kiedyś znajdę!
Gdzie życie jest inne!
I ostatni raz poczuję to w sercu
tą siłę co mnie przyciąga do tego miejsca..
Wiem że kiedyś to znajdę..
To.....mieejsceeee....
C.D.N
26 listopada 2015
Historia Herobrine 2 - Rozdział 1 Bieg wydarzeń jest zbyt szybki by go pojąć (Krótki rozdzial, wstep)
Wszystko to co się działo, było... zbyt...trudne...zbyt szybkie to pojęcia. Szczęśliwe zakończenie nastało lecz czy to naprawdę zakończenie? Czy losy dalej się toczą cały czas "szczęśliwie?" i do śmierci żyje się szczęściem? Nie do końca. Ale to jest tylko początek opowieści. Przejdźmy do naszych bohaterów. Herobrine i Shebrine mieli luksusowe życie.Należało im się po tylu niemilych przezyciach. Po kilku miesiacach na swiat przyszlo ich potomstwo. Hebrine, Itbrine i Webrine.
W DOMU:
- Dzieci! Obiad! - wołała Shebrine. Na stół połozyla cztery talerze. Znajdowaly sie na niej puree z apetycznym sosem, noga od kurczaka i soczysta surówka. Dzieci chetnie przybiegly krzyczac - Co na obiad mamo?!
Sheo lekko sie zasmiala: - Spróbujcie sami
Młodzi przysiedli sie to stołow i zaczeli wcinac obiad. Obiady mamy zawsze byly wyjatkowe. Miały niesamowitą won a smak lepszy niż same słodkosci razem wziete. Po chwili uslyszeli trzask w drzwiach. Do kuchni wszedł Herobrine.
- Webrine! Jestes caly brudny! - zasmiala sie Itbrine na widok brudnego brata. Był najmlodszy z calej trojki rodzenstwa. Mial 9 lat, Hebrine 11 a Itbrine 13. Wszyscy sie bardzo kochali lecz czasami dochodzilo do klotni ktore zostaly bardzo szybko rozwiazane
C.D.N
W DOMU:
- Dzieci! Obiad! - wołała Shebrine. Na stół połozyla cztery talerze. Znajdowaly sie na niej puree z apetycznym sosem, noga od kurczaka i soczysta surówka. Dzieci chetnie przybiegly krzyczac - Co na obiad mamo?!
Sheo lekko sie zasmiala: - Spróbujcie sami
Młodzi przysiedli sie to stołow i zaczeli wcinac obiad. Obiady mamy zawsze byly wyjatkowe. Miały niesamowitą won a smak lepszy niż same słodkosci razem wziete. Po chwili uslyszeli trzask w drzwiach. Do kuchni wszedł Herobrine.
- Webrine! Jestes caly brudny! - zasmiala sie Itbrine na widok brudnego brata. Był najmlodszy z calej trojki rodzenstwa. Mial 9 lat, Hebrine 11 a Itbrine 13. Wszyscy sie bardzo kochali lecz czasami dochodzilo do klotni ktore zostaly bardzo szybko rozwiazane
C.D.N
14 listopada 2015
HISTORIA HEROBRINE 2!
Witajcie! Mam dla was dobre wieści! Odwiedził mnie specjalny gość. WENA! Podpowiedziała mi o czym można stworzyć
Historię Herobrine 2! Więc już postaram sie zeby dzis sie pojawil 1 rozdzial. A oto streszczenie:
Herobrine i Shebrine stali się szczęśliwą parą. Po paru miesiącach na świat przychodzą ich dzieci: Hebrine, Itbrine i Webrine. Wszyscy żyją szczęśliwie do momentu kiedy Webrine wpada w poważne kłopoty. Czy rodzice uratują swojego ukochanego synka?
Historię Herobrine 2! Więc już postaram sie zeby dzis sie pojawil 1 rozdzial. A oto streszczenie:
Herobrine i Shebrine stali się szczęśliwą parą. Po paru miesiącach na świat przychodzą ich dzieci: Hebrine, Itbrine i Webrine. Wszyscy żyją szczęśliwie do momentu kiedy Webrine wpada w poważne kłopoty. Czy rodzice uratują swojego ukochanego synka?
27 sierpnia 2015
Historia Herobrine - Rozdział 19
Shebrine zaczęła płakać. Nie wierzyła co zrobił dla niej Herobrine. Cieszyła się. Czuła zwycięstwo.
- Shebrine?..... - zaczął Herobrine.
- Tak? - uśmiechnęła się.
- Ja ciebie............ kocham. Czy....zostaniesz...moją partnerką?
Nastała cisza. Jednak po chwili Shebrine rzuciła się w objęcia Herobrine'owi
- Tak! - krzyknęła.
Od teraz nie przyjaciele, tylko para obróciła się i zobaczyła... BURMISTRZA!!
W to co zobaczyli nie uwierzyli.
- Gratuluje wam...i przepraszam...BARDZO przepraszam...wiem że to nie do wybaczenia ale zachowałem się jak WIELKI Cham. Całe miasto BARDZO przeprasza. Jeśli nam wybaczycie..to możecie z nami wracać do miasta- Burmistrz przeprosił przyjaciół.
Shebrine i Herobrine wybaczyli burmistrzowi. Razem wrócili do domu. Justin zamieszkał w jedno rodzinnym domu i także znalazł swoją miłość. A nasza druga para? Zamieszkali w dużym luksusowym domu. I żyli długo i Herobrinowo...
KONIEC!
- Shebrine?..... - zaczął Herobrine.
- Tak? - uśmiechnęła się.
- Ja ciebie............ kocham. Czy....zostaniesz...moją partnerką?
Nastała cisza. Jednak po chwili Shebrine rzuciła się w objęcia Herobrine'owi
- Tak! - krzyknęła.
Od teraz nie przyjaciele, tylko para obróciła się i zobaczyła... BURMISTRZA!!
W to co zobaczyli nie uwierzyli.
- Gratuluje wam...i przepraszam...BARDZO przepraszam...wiem że to nie do wybaczenia ale zachowałem się jak WIELKI Cham. Całe miasto BARDZO przeprasza. Jeśli nam wybaczycie..to możecie z nami wracać do miasta- Burmistrz przeprosił przyjaciół.
Shebrine i Herobrine wybaczyli burmistrzowi. Razem wrócili do domu. Justin zamieszkał w jedno rodzinnym domu i także znalazł swoją miłość. A nasza druga para? Zamieszkali w dużym luksusowym domu. I żyli długo i Herobrinowo...
KONIEC!
26 sierpnia 2015
Historia Herobrine - Rozdział 18
Herobrine jak najszybciej chciał się zmierzyć z Oculusem. Kochał Shebrine i dla niej zrobił by wszystko.Biegł aż zobaczył Oculusa.
- Dziś już będzie koniec. - Warknął Hero
- Koniec ciebie - dodał Oculus po czym wziął czarną różdżkę i rzucił zaklęcie w Herobrine. Lecz Herobrine zrobił szybki unik, wziął swoją różdżkę i zaczęła się bitwa. Już miało się okazać że Oculus wygra. I tak się stało. Hero dostał zaklęcie w brzuch. Oculus powolnym krokiem podszedł do leżącego Herobrine. Schylił się do niego i powiedział:
- I kto teraz jest zwycięzcą?
Herobrine pomyślał o cierpiącej Shebrine... Pomimo bólu, miał w sobie nadzieję, z całej siły wstał i uderzył Oculusa, krzycząc przy tym: - Na pewno nie ty!
Oculusowi leciała krew. Herobrine podszedł do niego i powtórzył jego słowa:
- I kto teraz jest zwycięzcą?
Po czym odebrał mu różdżkę. Jeszcze usłyszał:
- Pożałujesz... tego
Hero rzucił w niego zaklęcie. Oculus był martwy... Herobrine szybko zaczął biec do szpitala. Wparował tam jak torpeda, kładąc różdżkę na Shebrine.
- Kocham cię - powiedział do Shebrine. Po chwili Shebrine wzniosła się w górę. Wszystkie rany znikały. Shebrine była....zdrowa!!!
Sheo podbiegła do Herobrine i go przytuliła.
C.D.N
- Dziś już będzie koniec. - Warknął Hero
- Koniec ciebie - dodał Oculus po czym wziął czarną różdżkę i rzucił zaklęcie w Herobrine. Lecz Herobrine zrobił szybki unik, wziął swoją różdżkę i zaczęła się bitwa. Już miało się okazać że Oculus wygra. I tak się stało. Hero dostał zaklęcie w brzuch. Oculus powolnym krokiem podszedł do leżącego Herobrine. Schylił się do niego i powiedział:
- I kto teraz jest zwycięzcą?
Herobrine pomyślał o cierpiącej Shebrine... Pomimo bólu, miał w sobie nadzieję, z całej siły wstał i uderzył Oculusa, krzycząc przy tym: - Na pewno nie ty!
Oculusowi leciała krew. Herobrine podszedł do niego i powtórzył jego słowa:
- I kto teraz jest zwycięzcą?
Po czym odebrał mu różdżkę. Jeszcze usłyszał:
- Pożałujesz... tego
Hero rzucił w niego zaklęcie. Oculus był martwy... Herobrine szybko zaczął biec do szpitala. Wparował tam jak torpeda, kładąc różdżkę na Shebrine.
- Kocham cię - powiedział do Shebrine. Po chwili Shebrine wzniosła się w górę. Wszystkie rany znikały. Shebrine była....zdrowa!!!
Sheo podbiegła do Herobrine i go przytuliła.
C.D.N
Subskrybuj:
Posty (Atom)