Shebrine zaczęła płakać. Nie wierzyła co zrobił dla niej Herobrine. Cieszyła się. Czuła zwycięstwo.
- Shebrine?..... - zaczął Herobrine.
- Tak? - uśmiechnęła się.
- Ja ciebie............ kocham. Czy....zostaniesz...moją partnerką?
Nastała cisza. Jednak po chwili Shebrine rzuciła się w objęcia Herobrine'owi
- Tak! - krzyknęła.
Od teraz nie przyjaciele, tylko para obróciła się i zobaczyła... BURMISTRZA!!
W to co zobaczyli nie uwierzyli.
- Gratuluje wam...i przepraszam...BARDZO przepraszam...wiem że to nie do wybaczenia ale zachowałem się jak WIELKI Cham. Całe miasto BARDZO przeprasza. Jeśli nam wybaczycie..to możecie z nami wracać do miasta- Burmistrz przeprosił przyjaciół.
Shebrine i Herobrine wybaczyli burmistrzowi. Razem wrócili do domu. Justin zamieszkał w jedno rodzinnym domu i także znalazł swoją miłość. A nasza druga para? Zamieszkali w dużym luksusowym domu. I żyli długo i Herobrinowo...
KONIEC!
27 sierpnia 2015
26 sierpnia 2015
Historia Herobrine - Rozdział 18
Herobrine jak najszybciej chciał się zmierzyć z Oculusem. Kochał Shebrine i dla niej zrobił by wszystko.Biegł aż zobaczył Oculusa.
- Dziś już będzie koniec. - Warknął Hero
- Koniec ciebie - dodał Oculus po czym wziął czarną różdżkę i rzucił zaklęcie w Herobrine. Lecz Herobrine zrobił szybki unik, wziął swoją różdżkę i zaczęła się bitwa. Już miało się okazać że Oculus wygra. I tak się stało. Hero dostał zaklęcie w brzuch. Oculus powolnym krokiem podszedł do leżącego Herobrine. Schylił się do niego i powiedział:
- I kto teraz jest zwycięzcą?
Herobrine pomyślał o cierpiącej Shebrine... Pomimo bólu, miał w sobie nadzieję, z całej siły wstał i uderzył Oculusa, krzycząc przy tym: - Na pewno nie ty!
Oculusowi leciała krew. Herobrine podszedł do niego i powtórzył jego słowa:
- I kto teraz jest zwycięzcą?
Po czym odebrał mu różdżkę. Jeszcze usłyszał:
- Pożałujesz... tego
Hero rzucił w niego zaklęcie. Oculus był martwy... Herobrine szybko zaczął biec do szpitala. Wparował tam jak torpeda, kładąc różdżkę na Shebrine.
- Kocham cię - powiedział do Shebrine. Po chwili Shebrine wzniosła się w górę. Wszystkie rany znikały. Shebrine była....zdrowa!!!
Sheo podbiegła do Herobrine i go przytuliła.
C.D.N
- Dziś już będzie koniec. - Warknął Hero
- Koniec ciebie - dodał Oculus po czym wziął czarną różdżkę i rzucił zaklęcie w Herobrine. Lecz Herobrine zrobił szybki unik, wziął swoją różdżkę i zaczęła się bitwa. Już miało się okazać że Oculus wygra. I tak się stało. Hero dostał zaklęcie w brzuch. Oculus powolnym krokiem podszedł do leżącego Herobrine. Schylił się do niego i powiedział:
- I kto teraz jest zwycięzcą?
Herobrine pomyślał o cierpiącej Shebrine... Pomimo bólu, miał w sobie nadzieję, z całej siły wstał i uderzył Oculusa, krzycząc przy tym: - Na pewno nie ty!
Oculusowi leciała krew. Herobrine podszedł do niego i powtórzył jego słowa:
- I kto teraz jest zwycięzcą?
Po czym odebrał mu różdżkę. Jeszcze usłyszał:
- Pożałujesz... tego
Hero rzucił w niego zaklęcie. Oculus był martwy... Herobrine szybko zaczął biec do szpitala. Wparował tam jak torpeda, kładąc różdżkę na Shebrine.
- Kocham cię - powiedział do Shebrine. Po chwili Shebrine wzniosła się w górę. Wszystkie rany znikały. Shebrine była....zdrowa!!!
Sheo podbiegła do Herobrine i go przytuliła.
C.D.N
Subskrybuj:
Posty (Atom)